Podstawy inwestowania w opcje binarne

Ocena brokerów opcji binarnych 2020:
  • FinMax
    FinMax

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • Binarium
    ☆☆☆☆☆
    Binarium

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Opcje Binarne :: jak grać i zarabiać

NOWOŚCI W SERWISIE

Gdzie obstawiać kursy walut i czy da się na tym zarobić?

Poradniki dla opcji binarnych – dal początkujących

Zarabiać w internecie na opcjach binarnych czy forex?

Od czego zacząć grę na opcjach binarnych

Sposób na zarabianie w domu – forex?

Szukając nowych sposobów na inwestowanie z pewnością zetknęliśmy się z hasłem „opcje binarne”.

Niektórzy nawet nie interesowali się dogłębniej tą tematyką, ponieważ uważają, że inwestowanie nie jest dla nich. Zacznijmy jednak od początki. Szukając więcej informacji o opcjach binarnych możemy się natknąć również na takie nazwy jak opcje cyfrowe czy egzotyczne. Dopiero teraz możemy zauważyć wzrost zainteresowaniem tym tematem.

Co to opcje binarne

Głównym powodem tego zjawiska jest fakt, że dopiero od 2008 roku wszyscy mamy do niej dostęp. Jeśli chcemy dogłębniej zbadać czym są opcje binarne już po samej nazwie powinniśmy wysuwać pewne wnioski. W szkole z pewnością zetknęliśmy się z hasłem „binary” – to system dwójkowy.

Zatem chcąc inwestować w opcje binarne możemy przypuszczać, że będziemy wybierać pomiędzy jedną z dwóch opcji. I na tym mniej więcej polegają opcje binarne. Zazwyczaj inwestor wybiera pomiędzy dwoma opcjami jakimi są najczęściej high lub low.

Musimy przewidzieć czy cena aktywa wzrośnie (high) czy zmaleje (low). Jednak w miarę czasu tych opcji wyboru jest coraz więcej.

Podany powyżej przykład jest jednak najczęściej stosowany. Najlepiej oprzeć się na przykładzie, który wyjaśni nam na czym tak naprawdę to polega.

Załóżmy, że będziemy oceniać kurs pary walutowej USD/JPY. Do wyboru mamy oczywiście dwie opcje – kurs będzie wyższy albo niższy.

Przykładowo o godzinie 17:00 kurs tej opcji wynosi 122.948. Wcześniej zaznaczyliśmy opcję wygaśnięcia opcji za 5 minut. Stawiamy 100 złotych na opcję high, czyli wzrost tego kursu. I jeśli o godzinie 17:05 kurs będzie wynosił 122.949 to wygrywamy, jeśli będzie to 122.145 to przegrywamy.

Zasady wydają się być dość proste. Ile zarabiamy na opcjach?

To zależy od brokera, ale średnie stawki to ok. 70-90%. Zatem w tym przypadku mogliśmy na czysto wygrać min. 70 złotych w pięć minut.

Niekiedy brokerzy oferują nam niewielki zwrot w przypadku przegranych, mimo to jest rzadkością. Wiele osób czytając o opcjach binarnych porównuje je szybko do zakładów bukmacherskich. Owszem, na pierwszy rzut mechanizm może wyglądać podobnie. Specjaliści pokazują jednak, że nie można opcji binarnych zaliczać do hazardu. Jeśli np. znamy się na danym towarze, indeksach czy akcjach to jesteśmy w stanie przewidzieć te ruchy. Być może nie w odstępach 5 minutowych. Ale już godzinnych czy dziennych z pewnością. W tym przypadku trzeba jednak dogłębniej zbadać tematykę strategii w opcjach binarnych.

Ocena brokerów opcji binarnych 2020:
  • FinMax
    FinMax

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • Binarium
    ☆☆☆☆☆
    Binarium

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Niektórzy rezygnują z możliwości analizowania danych strategii, gdyż uważają, że mechanizm jest tutaj tak prosty, że z pewnością dadzą sobie z tym radę. Nic bardziej mylnego. To, że mamy do wybory zazwyczaj dwie opcje, nie oznacza, że możemy szybko i łatwo zarobić pieniądze.

Ważne są nasze umiejętności, wiedza i poskromienie emocji. Dlatego też na początek warto wybrać możliwość grania na kontach demo opcji binarnych. Wtedy możemy sprawdzić czy opcje binarne są dla nas.

Podstawy inwestowania w opcje binarne

Depozyt zabezpieczający jest jednym z ważniejszych aspektów inwestowania na rynku opcji. Początkujący inwestorzy nie bardzo wiedzą, jak podejść do tego zagadnienia, z kolei inwestorzy doświadczeni ciągle narzekają, że depozyty są za wysokie, ograniczając zyskowność stosowanych przez nich strategii. Obniżenie wysokości niezbędnych depozytów jest często wskazywane jako sposób na poprawę warunków rynkowych panujących na GPW, głównie poprzez przyciągnięcie nowych inwestorów i wzrost obrotów.

Odpowiednie zrozumienie wszystkich aspektów dotyczących depozytów zabezpieczających bywa kluczowe dla naszych działań na rynku. Może się bowiem okazać, że przytrafi nam się wezwanie do uzupełnienia brakującego depozytu, które poskutkuje zamknięciem pozycji w najgorszym do tego miejscu. Nie jest też wykluczone, że nie będziemy wykorzystywali pełni możliwości naszego rachunku, właśnie w obawie o wysokość depozytów, podczas gdy podjęcie pewnych działań pozwoliłoby na skuteczniejsze inwestowanie.

Czym jest depozyt zabezpieczający?

Depozyt zabezpieczający jest kwotą pieniężną, którą inwestor zobowiązany jest utrzymywać na swoim rachunku maklerskim, żeby móc otworzyć i później utrzymywać otwartą pozycję na rynku. Za depozyt służą środki, które są już zgromadzone na rachunku. Nie są one nigdzie odprowadzane ani przesyłane, a jedynie dom maklerski blokuje ich część, która stanowi zabezpieczenie dla pozycji. Inwestor nie może korzystać z tych pieniędzy, nie może ich wypłacić ani kupić za nie żadnych papierów czy innych instrumentów. Można powiedzieć, że depozytem są środki zamrażane na naszym rachunku. Jeśli na rachunku nie ma kwoty pozwalającej na zaspokojenie wymogów depozytowych, dom maklerski nie pozwoli na otwarcie pozycji. Jeśli z kolei pozycja zostanie otwarta, a na skutek niekorzystnych zdarzeń rynkowych saldo rachunku zmniejszy się lub też wzrośnie kwota, którą będziemy musieli utrzymywać, a my nie będziemy posiadali takich środków, pozycja zostanie natychmiastowo zamknięta.

Jak sama nazwa wskazuje, depozyt zabezpieczający służy zabezpieczeniu otwartych pozycji. Oznacza to więc, że będzie on konieczny w sytuacjach, w których generujemy pewne ryzyko inwestycyjne, przekraczające nasze możliwości finansowe. Wymóg posiadania depozytu, wbrew pozorom, nie jest dolegliwością, ale wielką zaletą. Dlaczego? Dzięki depozytowi zabezpieczającemu możemy korzystać z dźwigni finansowej. Daje nam on szanse na otwieranie pozycji wielokrotnie przekraczających nasze aktualne saldo rachunku. W wypadku kontraktów terminowych na Wig20 możemy otworzyć pozycję o wartości 44 tys. zł, posiadając zaledwie 4 tys. złotych na rachunku. Z kolei w przypadku opcji, możemy wystawić put 2200 uiszczając stosunkowo nieduży depozyt, jeśli odniesiemy go do tego, co można na tej pozycji stracić, czyli ok. 22 tys. zł. A więc dzięki depozytowi mamy większe możliwości.

Czy opcje faktycznie są takie trudne?

Byłem we wtorek w Katowicach, gdzie brałem udział w Akademii Rynku Kapitałowego, organizowanej przez KN Finanse Menedżerskie na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Mówiłem o analizie technicznej, ale mówiłem też o opcjach. Mając świadomość, że tematyka jest nieco złożona, ustaliłem z organizatorami wydarzenia, że zapisani na mój opcyjny wykład słuchacze otrzymają pakiet materiałów edukacyjnych. W jego skład weszła również dostępna na stronie GPW prezentacja na temat rynku opcji. Nie chciałem mówić o podstawach i konstrukcji instrumentu, ale pokazać coś ciekawego, praktyczną stronę inwestowania na tym rynku.

Kiedy zapytałem zgromadzonych na sali uczestników, czy orientują się w tematyce opcyjnej, rękę podniosło ok. 30% publiczności. A kiedy w trakcie wprowadzenia do mojego wykładu zapytałem, kto wie, czym jest zmienność implikowana, ręki nie podniósł nikt. Nie pozostało mi nic innego, jak próbować maksymalnie uprościć prezentację, aby przekazać chociaż najogólniejsze kwestie. Mając jednak przygotowane slajdy nie było to łatwe zadanie. Nie odważyłem się zapytać na koniec wystąpienia, kto zrozumiał chociażby połowę tego, o czym mówiłem.

Bariery wejścia na rynek opcji

Staram się odszukać element, przez który inwestorzy tak bardzo boją się rynku opcji. Z pewnością nie są to wymogi kapitałowe, gdyż jak pokazałem, nie są one wielkie i już z kapitałem kilku tysięcy złotych można stawiać pierwsze kroki.

Z pewnością nie stanowi bariery również fakt, iż trzeba posiadać podpisaną z domem maklerskim usługę w zakresie obrotu derywatami. Nie wiąże się to z żadnymi wymogami, poza ewentualnym wypełnieniem kwestionariusza dotyczącego naszej wiedzy o rynku i świadomości ryzyka. W czasach rachunków z dostępem przez internet, stosowną dyspozycję można złożyć online, a jej rozpoznanie następuje najpóźniej w ciągu kilku godzin.

Pozostaje więc bariera edukacyjna. Ludzie boją się opcji, gdyż wydają się one instrumentem skomplikowanym, wymagającym znajomości matematyki finansowej, modelu wyceny, jak również posiadania specjalistycznego oprogramowania umożliwiającego dokonywanie transakcji na rynku opcji. Czy jest tak w rzeczywistości?

« Czytaj dalej »

Poszukiwanie równowagi, czyli jak wygrać z rynkiem opcji

Inspiracją do tematu dzisiejszego wpisu był jeden z komentarzy pod poprzednim tekstem, w którym opisywałem strategie kierunkowe. Autor komentarza stwierdził, że pokazuję strategie w sposób jednostronny, przedstawiając korzystnie stosunek maksymalnego zysku do maksymalnego ryzyka, pomijając fakt, że wystąpienie zysku jest wielokrotnie mniej prawdopodobne niż straty. Postanowiłem więc opublikować dzisiaj tekst mojego autorstwa, który ukazał się w jednym z poprzednich numerów Equity Magazine. Zachęcam do lektury tekstu, gdyż dość dobrze oddaje on istotę rynku opcji.

Rynek opcji ma wiele cech sprawiających, że trudno jest go przechytrzyć. Chcąc uzyskać przewagę w jakimś aspekcie, musimy poświęcić coś innego. Czy istnieje sposób na odnalezienie dla siebie miejsca w tym niekorzystnym środowisku?

Inwestorzy próbujący po raz pierwszy swoich sił na rynku opcji, bywają często przerażeni. Wydaje im się, że świat opcji to wielowymiarowa przestrzeń znajdująca się w ciągłym ruchu. Niczym zamek Cierń z Pana Lodowego Ogrodu – wirująca konstrukcja gotowa w każdej chwili zmieść z powierzchni ziemi śmiałka, który z nią zadrze. Inwestorzy i naukowcy od dawna próbują okiełznać ten rynek, często wykorzystując do tego skomplikowane greckie współczynniki. Tylko co z tego, skoro ich wartości zmieniają się z każdą godziną i minutą notowań, z każdym poruszeniem instrumentu bazowego, czy wzrostem niepokoju na rynku.

Rynek opcji, mimo że znajdujący się w ciągłym ruchu, ma jednak pewną cechę – dąży do równowagi. Dzięki możliwości dokonywania transakcji krótkiej sprzedaży, nie jest on obciążony niedogodnościami rynku akcji, gdzie zagranie przeciwko wzrostom jest znacznie utrudnione. Wykorzystują to arbitrażyści, którzy w pogoni za niewielkim, ale pewnym zyskiem dokonują transakcji przeciwko rynkowym nieefektywnościom, przywracając go do stanu równowagi. Można powiedzieć, że jest to system charakteryzujący się ujemnym sprzężeniem zwrotnym. Dostarczenie bodźca, czy to w postaci gwałtownej zmiany instrumentu bazowego, czy też polegającego na ogłoszeniu nieplanowanej redukcji stopy dywidendy, wytrąca ten system z równowagi tylko na chwilę. Już niedługo później inwestorzy składają zlecenia kupna i sprzedaży, przez co sytuacja wraca do normy, rozumianej jako aktualna wycena i odpowiednie powiązanie wszystkich opcji i ich instrumentu bazowego.

Można powiedzieć, że kontrakt terminowy również może być efektywnie wyceniany, skoro możliwości zajmowania krótkiej pozycji nie są ograniczane. Owszem, ale patrząc na wielowymiarowość rynku opcji, kontrakt terminowy pozwala na bardzo wąski wycinek tego, na co pozwalają opcje.

Wykonanie opcji przez dostawę instrumentu bazowego

Wykonanie opcji jest zagadnieniem, które wprowadzi nas w cykl kilku kolejnych wpisów, w których będę zajmował się strategią covered call oraz możliwością jej zastosowania na polskim rynku. Jest to jedna z najpopularniejszych strategii opcyjnych, ale w swojej pełnej wersji ciągle niedostępna na GPW z powodu braku obiecywanych przez giełdę opcji na akcje. Zobaczymy więc, czy jest możliwe korzystanie z niej w taki sposób, aby generować zadowalającą stopę zwrotu.

Podstawy kontraktu opcyjnego

Zdecydowana większość wszelkich kursów o opcjach zaczyna się od zdefiniowania samej opcji. Czytamy w nich, że kupno opcji call daje jej posiadaczowi możliwość kupna instrumentu bazowego po z góry określonej cenie, będącej ceną wykonania opcji. Opcje put dają nam możliwość sprzedaży instrumentu bazowego. Widzimy więc, że już sama definicja wspomina nam, iż opcje służą do kupowania i sprzedawania instrumentu bazowego. Nie jest to więc produkt stworzony do spekulacji, ale do zabezpieczania sobie ceny zakupu danego aktywa. Pamiętajmy, że posiadacz opcji ma prawo, a nie obowiązek dokonania transakcji kupna. W rezultacie to od opłacalności tej decyzji zależy decyzja o ewentualnym wykonaniu opcji.

Każdy kontrakt opcyjny posiada standard. W przypadku tego standardu określona jest ilość instrumentu bazowego, na jaką opiewa kontrakt opcyjny. W przypadku indeksu Wig20 jest to wartość indeksu (w punktach) mnożona przez 10 zł (mnożnik). Dzięki temu wiemy, jak wielką pozycję możemy kontrolować. W przypadku opcji na akcje, jest to najczęściej 100 akcji danej spółki.

Omówmy teraz przykład. Inwestor kupuje opcję call na akcje spółki A. Opcja posiada cenę wykonania 30 zł, a akcje spółki notowane są w chwili kupna na poziomie 28 zł, więc jest to opcja OTM. Za opcję inwestor płaci 50 złotych. W ten właśnie sposób posiadacz opcji kupuje sobie możliwość nabycia 100 akcji spółki A po cenie 30 zł za akcję. Załóżmy, że w chwili wygaśnięcia opcji cena akcji wynosi 33 złote. W rezultacie możliwość nabycia pakietu 100 akcji po cenie o 3 złote niższej jest korzystna dla inwestora i decyduje się on na wykonanie opcji. Akcje te może sprzedać na rynku od razu po 33 zł. Jego zyskiem będzie więc różnica między kursem rozliczeniowym (33 zł) a ceną wykonania opcji (30 zł) mnożona przez ilość akcji (100 szt.). Od tych 300 zł odejmujemy 50 zł, które zapłaciliśmy za opcję call i pozostajemy z 250 zł zysku.

Model wyceny opcji – nie musisz go znać!

Dla wielu osób, które dopiero dowiadują się, czym są opcje oraz jak należy do nich podchodzić, wielkim problemem wydaje się zagadnienie wyceny opcji. Trzeba przyznać, że prawie każde opracowanie lub artykuł na ten temat przytacza wzór na wycenę opcji, dając jednocześnie garść wskazówek, jak należy go interpretować oraz co znaczą poszczególne zmienne. W ten sposób niestety nie uda się nikogo zachęcić do rynku opcji.

Model wyceny opcji – postrach początkujących

Sam pamiętam, jak mnie ten wzór przerażał. Do dzisiaj mnie przeraża, ponieważ do dzisiaj go nie rozumiem. Ale znalazłem na to sposób i już teraz nie mam problemu z inwestowaniem w opcje mimo nieznajomości wzoru na ich wycenę. Dla wielu osób podejście takie graniczy z herezją. Skoro powstał jeden wzór umożliwiający wycenę opcji w każdym czasie i dodatkowo wzór ten rozpowszechnił się na tyle, że stał się uniwersalny i od dłuższego czasu obowiązuje on na wszystkich rynkach opcyjnych, wydaje się niemal niemożliwe, żeby inwestować w opcje z jego pominięciem. Może to być utożsamiane ze strzeleniem sobie w stopę lub z dobrowolnym godzeniem się na posiadanie słabszych szans na starcie niż pozostali inwestorzy.

I teraz postawmy się w sytuacji kogoś, kto rozważa zaangażowanie się w rynek opcji, słysząc być może, że jest to ciekawy instrument, dający szerokie możliwości. Rozpoczyna zgłębianie tematu i już na samym początku dostaje w głowę takim oto wzorem:

Szczerze mówiąc, nie jestem nawet do końca pewien, czy to co widzicie na obrazku powyżej jest wzorem Blacka-Scholesa. Wiele jest na ten temat grafik w internecie, ale różnią się one między sobą, a ja nie jestem w stanie zweryfikować, która jest prawdziwa. I szczerze mówiąc nie mam z tym większego problemu. « Czytaj dalej »

Mały portfel opcji – czy to ma sens?

Kiedyś w jednym z komentarzy otrzymałem pytanie od czytelnika, czy mały portfel opcji ma sens. Nie chodziło bynajmniej o portfel rzędu 10-15 tysięcy, ale taki malutki, np. 3 tysiące złotych. Wielu inwestorów mających doświadczenia na rynku kontraktów terminowych lub akcji z pewnością stuknie się w tym momencie w głowę, bo jak coś takiego ma działać, przecież to jest zbyt mało środków. Ale paradoksalnie takie podejście może mieć sens, co zamierzam w tym wpisie zaproponować. Co więcej, sam chcę stworzyć taki portfel, aby od przyszłego roku pokazywać realne transakcje opcyjne w takiej właśnie, małej skali.

Mały portfel opcji – po co?

Jest to podstawowe pytanie, które powinniśmy sobie zadać. Zapewne duża część czytelników tego bloga jest już inwestorami mającymi znacznie większe portfele, więc powrót do tak małych kwot wydaje się regresem w stosunku do tego, co już osiągnęli na rynku. Ale jest szereg kwestii, które za tym przemawiają. Omówmy najważniejsze z nich:

  • nowy rynek w małej skali – nikt nie jest ekspertem od samego początku. Nauka musi trochę potrwać i niestety, na giełdzie trochę kosztuje. Zmniejszenie wartości portfela sprawi, że ewentualne straty będą niższe niż w wypadku zastosowania większych kwot, bez spadku jego funkcjonalności, co opiszę w dalszej części artykułu,
  • nauka radzenia sobie z emocjami – opcje, zwłaszcza wystawiane, wiążą się z dużym ryzykiem. Jeden ruch rynkowy i inwestor może pożegnać się ze znaczną częścią portfela. I o ile ograniczenie straty to jedno, umiejętność zarządzania pozycjami to zupełnie coś innego. Dlatego taka mikro skala łatwiej pozwoli na zamknięcie stratnej pozycji, gdyż nie będzie to miało większego wpływu na naszą szeroko pojmowaną zamożność. A utrata kilku tysięcy może nas już zaboleć, a przez to sparaliżować ewentualne działania obronne. Wyrobienie sobie prawidłowych nawyków ma duże znaczenie dla późniejszych działań w większej skali.
  • ułatwienie dla małych inwestorów – nie oszukujmy się, na giełdzie mamy do czynienia z wieloma małym inwestorami, oceniając przez pryzmat posiadanego kapitału. Dlatego też student czy osoba młoda i niezamożna nie zawsze może sobie pozwolić na wygospodarowanie znacznej dla niego kwoty pieniędzy na podjęcie próby inwestowania na rynku opcji. Niski próg wejścia, co zamierzam pokazać, znacząco otwiera możliwości, nie wykluczając z opcji tych najmniejszych inwestorów.

Opcje – jak się przygotować do inwestowania cz. 2

W poprzednim wpisie zajmowałem się infrastrukturą niezbędną do rozpoczęcia przygody z opcjami. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji się z nim zapoznać, zróbcie to koniecznie, gdyż ten post będzie ściśle powiązany z poprzednim. Bo co z tego, że wiemy, jak można inwestować z wykorzystaniem opcji, skoro nie mamy do tego przystosowanego rachunku maklerskiego? No właśnie…

Dzisiaj odpuścimy szczegóły techniczne, a skupimy się na wiedzy, którą trzeba przyswoić i umiejętnościach, które należy nabyć, aby inwestowanie w opcje nie doprowadziło nas do bankructwa. Faktem jest, że opcje nie należą do instrumentów, które przyswaja się w ciągu kilku dni nauki. Trzeba trochę nad tą tematyką posiedzieć, poznać nieco szczegółów technicznych, kilka technik inwestycyjnych i dopiero wtedy można zbierać własne doświadczenia. Wiele osób przy pierwszym zetknięciu z opcjami od razu dochodzi do wniosku, że ten segment rynku stoi poza ich zasięgiem. I później mogą nawet skutecznie inwestować, ale ciągle z tyłu głowy mają to wrażenie, że kiedyś próbowali i jednak opcje są strasznie trudne. A przecież tak nie jest.

Ten blog powstał właśnie po to, żeby nieco przybliżyć tematykę opcyjną. Żeby pokazać, że można te instrumenty okiełznać i wykorzystywać we własnym portfelu nie tylko jako samodzielne strategie, ale również w parze z akcjami czy kontraktami terminowymi. Czytając ten wpis do końca, dowiecie się, jak się przygotować do spotkania z giełdowymi bykami i niedźwiedziami.

Skuteczne inwestowanie w Opcje Binarne

Z poprzednich wątków wiesz czym są Opcje Binarne oraz w jaki sposób na nich zarabiać. W tym temacie zajmiemy się zwiększaniem statystycznego prawdopodobieństwa sukcesu czyli „Co zrobić żeby zarabiać”.

Kontro demonstracyjne

Swoje pierwsze kroki na drodze do inwestowania w Opcje powinieneś skierować po wirtualne konto. Jeszcze do niedawna prawie żaden broker nie oferował tego typu usługi, na szczęście w chwili obecnej wielu z nich pozwala klientom na użytkowanie tego typu konta z czasem wszyscy brokerzy Opcji powinni oferować możliwość założenia takiego konta tak jak dzieje się to na rynkach walutowych.

Nawet jeżeli na stronie brokera nie ma informacji o możliwości założenia konta demo to często wystarczy napisać na obsługi z prośba o stworzenie takiego konta na okres próbny. Swoją prośbę można umotywować chęcią poznania zasad funkcjonowania platformy oraz aktywów jakie pozostają do Twojej dyspozycji.Jednocześnie warto się zwrócić o bezterminowość konta demo gdyż wielu brokerów kasuje takie konta po kilku dniach, tygodniach lub miesiącach, warto napisać do obsługi iż wyrażasz chęć założenia konta realnego ale przed tym faktem prosisz o możliwość przetestowania możliwości inwestycyjnych na koncie wirtualnym na czas nieokreślony, mocno zaznaczając że jak tylko zakończysz testy, zwrócisz się z prośba o skasowanie tego konta demo i założenie konta realnego.

Jest to prawda i wydaje się to być logiczne, jeżeli na koncie demo poznasz możliwości platformy, zaznajomisz się z jej obsługą a także z instrumentami jakie pozostają do twojej dyspozycji a następnie wypracujesz system który pozwoli Ci na osiąganie stabilnych zysków to nic nie stoi na przeszkodzie aby przenieść Twoją wiedze na konto realne i czerpać korzyści z prawdziwych zarobionych pieniędzy.

Konta demo potrzebne są zasadniczo tylko do jednej rzeczy: „Nie trać pieniędzy w procesie nauki inwestowania na Opcjach Binarnych”

Dzięki nim w procesie nauki i doskonalenia swojego warsztatu inwestycyjnego nie tracisz absolutnie nic. To duża przewaga jaką oferują na początek brokerzy więc warto ją wykorzystać.

Rodzaj inwestycji

Fundamentalną rzeczą jeszcze przed wyborem docelowego brokera jest ukierunkowanie swojej drogi na konkretne aktywo, a dokładniej wybór w której opcji pragniesz się specjalizować. Popularnym błędem przy inwestycjach w Opcje Binarne jest wchodzę w pozycję we wszystko co tylko oferuje platforma. To ogromny błąd który w większości wypadków prowadzi do wyzerowania depozytu. Jeżeli chcesz być skuteczny to musisz się ukierunkować. Dlaczego rodzaj inwestycji jest ważniejszy jeszcze przed samym wyborem brokera opisze w punkcie 3. Pamiętaj tak w życiu jak i na giełdzie najlepiej opłacani są specjaliści w danym temacie.

Każdy poszczególny rodzaj Opcji Binarnych wymaga osobnego podejścia do tematu:

  • Osobnego systemu inwestycyjnego
  • Odrębnego planu inwestycji
  • Innej analizy
  • Odmiennego Money Management
  • Określonych instrumentów finansowych na których sprawdza się najlepiej

Podpunkty te nie muszą się od siebie diametralnie różnić mogą być podobne ale nie powinny być takie same dla każdej opcji. Jeżeli wcześniej nie odnosiłeś sukcesów na rynkach Opcji to teraz masz odpowiedź czego brakowało Tobie abyś sukcesywnie zarabiał.

Najpopularniejszymi Opcjami z jakimi powinieneś mieć do czynienia są:

  • Opcje binarne lub też Opcje High/Low
  • Kreator opcji gdzie sam programujesz parametry inwestycji
  • Opcje One Touch gdzie cena musi dojść do określonego poziomu
  • Opcje 60 sec.

Opcje 60 sekund radze od razu wyrzucić ze swojego portfela inwestycyjnego, widzę że wielu początkujących popełnia najgorszy z możliwych błędów i od razu rzucają się na najgłębszą wodę. Opcje jedno minutowe to najszybszy sposób na wyzerowanie depozytu jeżeli nie jesteś pewny tego co robisz a większość nie jest, jednocześnie jest to sposób na najszybszy zarobek ale tylko dla naprawdę doświadczonych traderów z doskonałym planem, strategią oraz mocna psychiką.

Nie chce sugerować że na Opcjach 60 sekund nie da się zarabiać, owszem jest to możliwe ale każdy indywidualny trader musi zadawać sobie sprawę iż jest to trudne oraz wymaga to bardzo dobrego przygotowania jak również błyskawicznego refleksu aby wejść w najdogodniejszym momencie, sprawia to że trzeba siedzieć „z nosem w monitorze” przez większość czasu zaplanowanego na inwestycje Pomimo powyższych niedogodności Opcje te są najszybszym możliwym sposobem na przemnożenie posiadanego kapitału.

Najbardziej interesująco rysują się Kreator Opcji oraz Opcje One Touch i początkującym traderom zalecam udanie się właśnie w tym kierunku. Dla nieco bardziej doświadczonych dobrym wyborem będą Opcje Binarne z czasem wygasania 15 – 60 min. Naturalnie przy użyciu tych opcji wymagane jest poświęcenie większej ilości czasu oraz nie zwalania to z obowiązku posiadania Pełnej Strategii Inwestycyjnej jednakże szybki czas realizacji zleceń może zapewnić częstsze zyski niż przy użyciu powyższych dwóch.

Wybór brokera

każdy z brokerów dostępnych dla klientów indywidualnych ma swoje mocne i słabe strony, pomijając obsługę platformy rzeczą na która warto zwrócić uwagę jest zwrot z inwestycji.

Jeżeli w poprzednim podpunkcie Twoim zadaniem było skupienie się na jednej konkretnej opcji o tyle w tym punkcie najważniejszym zadaniem jest wyszukanie takiego brokera który oferuję największy zwrot z inwestycji w konkretnej interesującej Cię Opcji.

Szczegółową charakterystykę brokerów, ich mocne oraz słabe strony jak również oferowany zwrot z inwestycji znajdziesz TUTAJ.

Przykładowo platforma Exbino oferuje zwrot z Opcji One Touch w wysokości aż 670% natomiast konkurencyjny broker Opteck oferuje jedynie do 100% zwrotu z inwestycji, pomijając fakt iż działanie Opcji One Touch u powyższych brokerów jest odmienne nie ulega wątpliwości u którego bardziej opłaca się inwestować w ten konkretny rodzaj Opcji.

Każda nawet mała różnica w stopie zwrotu z inwestycji jest kamieniem milowym w stronę zyskowności. Nawet niewielka różnica w zwrocie z perspektywy kilkudziesięciu pozycji sprawia że przeciętna strategia staje się bardzo zyskowna i w drugą stronę dobra strategia przy niskim zwrocie z inwestycji jest mało efektywna. Pracy przy wyborze brokera jest nie wiele ale już tym etapie można zwiększyć swoje możliwości inwestycyjne w dużym stopniu.

Inwestuj według planu

Najważniejszym zadaniem jakie stoi przed profesjonalnym inwestorem jest trzymanie się zasad planu inwestycji, taki plan zawiera wszystko to co jest najważniejsze w skutecznym i profitowym inwestowaniu nie pozostawiając miejsca na tak zwany trading akrobatyczny, innymi słowy nie pozwalający na zbyt dużą dozę uznaniowości.

Trading Plan to zbiór następujących elementów:

  • Czas inwestycji oraz rodzaj Opcji
  • System inwestycyjny
  • Money Management
  • Instrumenty finansowe oraz rodzaj aktywów

Czas inwestycji oraz rodzaj Opcji – czyli ile czasu jesteś w stanie poświęcić na inwestowanie w Opcje Binarne oraz za pomocą których Opcji zamierzasz inwestować. Te dwa elementy są ze sobą nierozerwalnie połączone.

Jeżeli nie jesteś w stanie poświęcić więcej czasu na inwestycje niż pół godziny dziennie to nie rozsądne było by zajmować się Opcjami Binarnymi, w takim wypadku najlepsze będą Opcje One Touch lub Kreator Opcji.W pierwszym wypadku Opcji One Touch czas wygasania wynosi w zależności od brokera nawet 5 dni, co więcej wiąże się ze zwrotem nawet do kilkuset procent. Dlatego jest to świetna alternatywa dla zapracowanych inwestorów którzy nie chcą lub nie mogą poświęcić na trading znacznej ilości czasu. Wybór takiej Opcji będzie determinował powolny i stały przyrost kapitału nie narażając inwestora na zbyt duży stres. Inwestowanie w taki sposób może być świetną formą dywersyfikacji ryzyka jak również okazja do generowania dodatkowych przychodów.

W wypadku Kreatora Opcji to sam inwestor decyduje kiedy opcja ma wygasnąć dzięki czemu w pozycję można wejść rano na początku sesji a zakończenie zaprogramować na wieczór. Większy horyzont inwestycyjny pozwala z większą skutecznością przewidzieć kierunek trendu niż w wypadku Opcji Binarnych w których nawet poprawny kierunek nie gwarantuje wygranej Opcji ze względu chociażby na chwilową korektę.

System inwestycyjny – zbiór zasad dotyczących wejścia w pozycję najczęściej opartą o Analizę Techniczną, rzadziej o Analizę Fundamentalną. Wejście w pozycję na zasadzie „Widzi mi się że cena poleci do góry” nie jestem systemem inwestycyjnym i taki trading intuicyjny należy od razu odrzucić, chyba że ktoś jest uparty oraz posiada syndrom Boga (na szczęście to mija po kilku wyzerowanych depozytach) wtedy będzie potrzebował trochę więcej czasu na dojście do odpowiednich wniosków.

Skuteczny system inwestycyjny opiewa o precyzyjne i zdecydowane wejście w pozycję na podstawie generowanych przez niego sygnałów, nie w momencie kiedy Ty chcesz wejść w pozycję lecz dopiero kiedy system wygeneruje silny sygnał na kupno lub sprzedaż.

To również jest bardzo ważne z pespektywy początkujących którzy podchodzą do inwestycji jak do gry komputerowej na zasadzie mam 20 minut wolnego czasu to wrzucę kilka zleceń na rynek. Skutkiem takie podejścia będzie nieuchronne wyzerowanie depozytu. Czas jaki możesz poświęcić na trading powinien być kluczowym elementem jaki determinuje którą strategię i rodzaj inwestycji wybierzesz.

Money Management – zarządzanie pieniędzmi w procesie inwestycji. Determinuje jaką kwotę przeznaczysz na poszczególna inwestycje. Do opracowania odpowiedniego MM niezbędny jest przede wszystkim wybór Opcji za pomocą której będziesz inwestował, gdyż to właśnie ona jest kluczowa przy opracowaniu zasad rozsądnego zarządzania kapitałem.

Wydawać się to może nazbyt skomplikowane, ale w ogólnym zarysie chodzi jedynie o to żeby inwestować małą cześć swoich środków oraz inwestować na tyle dużo na ile silny jest sygnał.

Instrumenty finansowe oraz rodzaj aktywów – po wyborze Opcji w jakiej chcesz się specjalizować czas na wybór instrumentów z pomocą których będziesz inwestować.

U większości brokerów wybór jest podobny dlatego Twoim zadaniem będzie wybrać te instrumenty oraz aktywa w których Twój system sprawdza się najlepiej po to aby maksymalnie zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej. Przy większości systemów wybór powinien kształtować się podobnie oscylując wokół najpłynniejszych oraz najbardziej technicznych aktywów.

Inwestuj z pomocą Meta Trader

Wykres z platformy brokerów pomimo że często pobierany bezpośrednio z agencji Reuters przede wszystkim reprezentuje tylko wąski wycinek ceny, podstawie takiego małego okresu ciężko prawidłowo zorientować się w sytuacji panującej na rynku, na wykresach z platformy nie zobaczysz czy w tej chwili panuje trend czy jesteśmy w konsoli, nie sprawdzisz czy jesteśmy w korekcie i kiedy możemy z niej wyjść, nie dostrzeżesz że cena właśnie odbija od oporu lub wsparcia.

Wszystkie powyższe fakty jak również wiele innych powodują iż korzystanie z zewnętrznej platformy jest absolutnym obowiązkiem każdego kto poważnie podchodzi do Opcji. Decyzje inwestycyjne kiedy wchodzić w pozycję podejmujesz na podstawie tego co widzisz, więc teraz zobacz co widać na platformie brokera Opcji a jak ta sytuacja wygląda na rynkach walutowych.

Na podstawie powyższego zdjęcia można dojść do wniosku że znajdujemy się w konsoli, wejście w rynek przy takich ruchach jest niebezpieczne gdyż ciężko przewidzieć gdzie znajdzie się cena za kilkanaście minut.

Tym czasem u brokera walutowego wyraźnie widać iż znajdujemy się w trendzie wzrostowym oraz że znajdujemy się blisko oporu od którego cena może z dużym prawdopodobieństwem odbić. Widać również iż wsparcia były testowane kilkukrotnie i mogą być ważnym poziomem jeżeli cena odbije się od oporu.

Jak widzisz krótki okres czasu oferowany przez brokerów Opcji może być mylący, dlatego Twoim obowiązkiem jest instalacja oraz zaznajomienie się z funkcjami platformy Meta Trader oferowanej przez niemal wszystkich brokerów walutowych. Dzięki takiemu działaniu w ogromnym stopniu zwiększysz swoje prawdopodobieństwo wygranej.

Ocena brokerów opcji binarnych 2020:
  • FinMax
    FinMax

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • Binarium
    ☆☆☆☆☆
    Binarium

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Wszystko o opcjach binarnych

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: